4 paź 2013

Włosy - aktualizacja

Z racji tego, iż w dalszym ciągu zadajecie mi dużo pytań odnośnie pielęgnacji włosów, postanowiłam zrobić posta właśnie o takiej tematyce. Przy okazji zapraszam do zapoznania się z dwoma poprzednimi : TU i TU.


W dalszym ciągu używam olejku rycynowego i to właśnie o niego pytacie mnie najczęściej. Jak go stosować, gdzie kupić, ile kosztuje? 
Olejek jest dostępny w każdej aptece, kupicie go bez recepty. Nie zdziwcie się, gdy na opakowaniu zauważycie jego zastosowanie - głównie jest stosowany jako środek przeczyszczający. Jego cena waha się od 2 do 8 zł - w zależności od pojemności.
Kwestia stosowania w moim przypadku jest dziecinnie prosta. Otóż: przy każdym myciu, kiedy nalewam na dłoń trochę szamponu, dolewam jedną kroplę olejku, mieszam substancje ze sobą, nakładam na głowę i zmywam - najzwyczajniej na świecie. Mam to szczęście, że moje włosy nie mają skłonności do szybkiego przetłuszczania się, zatem nie muszę się bać, że olejek dodatkowo obciąży mi włosy. Jednak osoby, które z tym się borykają, muszą pamiętać, że olejek, ze względu na swoją tłustą konsystencję, faktycznie może wzmóc efekt przetłuszczenia.
W sieci obecnie dostępne są przeróżne wersje domowych maseczek z użyciem olejku rycynowego, jednak ja wypróbowałam tylko jedną. 

Potrzebne składniki to: 
2 żółtka, 
kilka kropel soku z cytryny,
łyżka miodu,
łyżeczka olejku
(oczywiście można zmieniać proporcje wg. własnego uznania)

  Ja najpierw rozbijam dwa jajka, oddzielam żółtka, potem wyciskam cytrynę, dodaję dużą łyżkę miodu oraz olejku, mieszam to wszystko aż utworzy się jednolita masa, 
nakładam papkę na mokre włosy (można też na suche, jednak mi lepiej to rozprowadzić na mokrych), potem nakładam na głowę siatkę, na to ręcznik i trzymam od pół godziny do godziny, w zależności od tego, ile mam wolnego czasu. Musicie uważać, żeby maseczka nie spłynęła Wam z głowy, dlatego polecam nakładanie siatki bądź czepka kąpielowego, co dodatkowo spotęguje powstawanie ciepła, dzięki któremu składniki lepiej się wchłoną.
Następnie zmywam maskę szamponem, jednym z tych, które za chwilę zobaczycie. 
Włosy są błyszczące, sypkie i gładkie, dlatego warto przynajmniej raz w tygodniu znaleźć czas na takie ich dopieszczenie, ja polecam ;) 
Więcej wariantów znajdziecie na stronie wizaz.pl 




Kolejnym produktem do pielęgnacji włosów jest serum przeciwko rozdwajaniu się końcówek - obecnie nie wyobrażam sobie, że mogłabym po umyciu głowy nie zastosować tego cuda. 
Polecałam Wam je już kiedyś, polecam w dalszym ciągu. Rzecz jasna serum to nie sprawi, że nasze rozdwojone końcówki magicznym sposobem przestaną się rozdwajać, nie ma się co łudzić, ale mimo wszystko uważam, że warto mieć w swojej łazience taki produkt. 




Jeśli chodzi o odżywki bez spłukiwania w ostatnim czasie powyższa jest moim numerem jeden.
Najbardziej podoba mi się jej świeży, nieco słodki, jabłkowy zapach, który naprawdę długo utrzymuje się na włosach. Oprócz tego kosmyki są po jej użyciu miękkie i nawilżone. 


W kwestii szamponów jestem bardzo zmienna, używam kilka na przemian i myślę, że to dobra metoda, bo włosy nie przyzwyczajają się za bardzo, a ja mogę sprawdzić, który szampon jest dla nich najlepszy. Oto kilka moich ulubionych:


Co prawda wyżej wspominałam o tym, że moje włosy nie mają skłonności do szybkiego przetłuszczania się i teoretycznie nie potrzebuję myć ich szamponem przeznaczonym do tego typu włosów, ale ten działa na moje cuda, po prostu. Oczyszcza, nawilża, pachnie cudownie, odświeżająco, włosy są błyszczące, gładkie. Po prostu idealne. 




 Ten duet to moje odkrycie roku. Szampon użyty w pojedynkę daje radę, ale w połączeniu z odżywką - coś niesamowitego! Włosy naprawdę wyglądają cudownie, są wyraźnie odżywione, odnowione, odbudowane. Pięknie pachną, układają się. Kiedy chcę zafundować swoim włosom prawdziwą terapię niczym w spa - sięgam po te kosmetyki. 


Ten szampon również bardzo lubię, jego największą zaletą jest wydajność.


I na koniec kolejne cudo z Oriflame. Moje włosy chyba bardzo lubią połączenie kokosa z pszenicą, bo za każdym razem, gdy umyję je tym szamponem, wyglądają jak z reklamy. No i ten cudowny, oszałamiający wręcz zapach, aaaach *.*


Mam nadzieję, że post zaspokoił Waszą ciekawość i dowiedzieliście się wszystkiego, czego chcieliście. Jeśli nie - piszcie w komentarzach.
Możecie mi także polecić swoje ulubione produkty do pielęgnacji włosów, jestem otwarta na wszelkie propozycje. ;)




25 komentarzy:

  1. Masz niskoporowate włosy, więc nic dziwnego, że lubią się z kokosem :) Polecam Ci olej kokosowy. Nałożony na suche lub mokre włosy na godzinę przed myciem przynajmniej raz w tygodniu zadziała cuda. Tylko nie zdziw się jego konsystencją. Nie wygląda wgl jak olej, dlatego przed użyciem trzeba go odrobinę podgrzać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak, miałam kiedyś, faktycznie jest cudny! i ten zapach;)

      Usuń
  2. ja używam różnych szamponów :) ale z faktu iż jestem blondynką nie mogę stosować oleju rycynowego :( ale nadrabiam jedwabiem i maską :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam stosować olejek rycynowy ale poraz kolejny przeczytałam o właściwościach mocno przetluszczajacych dla osob ze slonnoscia do tego. Tak więc odpada. dojrzalam mojego Glisskura - o tyle, że używam czarnego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie fenomenem niedawno był ten szampon http://193.17.41.93/fo672/d5583a42001374de5069c3c6 :D jednak też stosuję kilka szamponów na przemian, więc skuszę się na któryś z Twojej listy :) / monii

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej. Poszłabyś na sesję z początkującym fotografem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyślij mi swoje portfolio:)

      Usuń
    2. Masz maxmodels?

      Usuń
    3. http://www.maxmodels.pl/user/profile/pomaranczowapomarancz

      Usuń
  6. dzięki za przepis, muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A co ile myjesz włosy?;>

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja polecam dodanie do takiej domowej maski mąkę ziemniaczaną. Mąka ziemniaczana bardzo dobrze zagęszcza maseczkę, więc nie trzeba się martwić tym, że po nałożeniu na włosy wszystko będzie nam spływać. Poza tym, mąka idealnie wygładza włosy. Znam dziewczyny, które mieszkają odżywkę z mąką ziemniaczaną (jeden ze sposobów laminowania włosów), włosy są wtedy gładkie, mięciutkie i ogólnie miodzio :D więc nie trzeba się bać, że mąka ziemniaczana zrobi nam krzywdę. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo dziękuję bardzo, następnym razem wypróbuję :)

      Usuń
  9. hej ; ) świetny post! i mam pytanie co do olejku.
    Używam szamponu " Gliss Kur " czarnego i potem odżywki z tej serii. Ta odżywka jest do spłukiwania- nie przeszkadza to w stosowaniu tego olejku?
    Z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to najpierw umyj włosy szamponem i dolej olejku, a potem zastosuj olejek ;))

      Usuń
    2. 2x olejek? czy chodziło "a potem zastosuj odżywkę" ? ;)

      Usuń
    3. oj tak, miałam na myśli odżywkę, przepraszam

      Usuń
    4. Dziękuję bardzo :*

      Usuń
  10. A podałabyś ceny tych wszystkich produktów? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam już ;c ale myślę, że żadna rzecz nie przekracza ceny 40 zł :))

      Usuń
  11. A ja nie zgodzę się - olejek rycynowy nie przetłuści włosów, bo rozpuszcza się w wodzie :) Fajny post, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja spotykałam się z opiniami dotyczącymi przetłuszczania, stąd moje stwierdzenie ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! ;)