13 maj 2013

new in, po raz milion któryś

Witam Was kochani i na samym wstępie przepraszam za tę stosunkowo długą nieobecność. 
Na swoje usprawiedliwienie mam fakt, iż poprawiałam maturę, i w związku z tym nie miałam czasu by wymyślać stylizacje, focić je, przerabiać i dodawać - bo to mimo wszystko nie jest takie proste i szybkie jak się z pozoru może wydawać ;). Dziś chciałam pokazać, co nowego pojawiło się w mojej kosmetyczce, zaś niebawem - będzie i stylizacja. Zatem zapraszam do oglądania zdjęć i dzielenia się pomysłami na to, o jakiej tematyce chcielibyście zobaczyć tutaj posty, będę wdzięczna za każde sugestie! :)

* * * 

O tym, że mam bzika na punkcie lakierów do paznokci wspominałam tu już wielokrotnie, jednak zawsze brakowało mi w mojej kolekcji odcienia takiego, jak ten powyższy - w przepięknym kolorze i z mieniącymi się drobinkami. Na paznokciach prezentuje się równie ładnie, wystarczy jedna warstwa by uzyskać równomierny efekt. Polecam, tym bardziej, że jego cena także nie jest zbyt wygórowana (5,19 w Rossmannie:)) Wibo, niestety nie wiem, jaki numerek.



Szminki, atrybut każdej kobiety. Dotychczas kupowałam szminki z myślą o wykorzystaniu ich na sesjach zdjęciowych, jednak wraz z nadejściem wiosny częściej stosuję je także na co dzień. Powyższa nie dość, że ma cudownie krwisty kolor, to jeszcze tak cudowny zapach, że czasem używam jej tylko po to, by się nim podelektować:D Oriflame, BRIGHT RED 26271.


Odcienie szminek w mojej kolekcji zawsze były zbliżone, jednak dziś poczułam chęć przetestowania czegoś nowego i tak oto trafiło do mnie powyższe cudo! Mam już jedną szminkę z tej serii, w ostrym, różowym kolorze (tutaj) i muszę powiedzieć, że jestem z niej bardzo zadowolona, kolor jest trwały, nie wymaga poprawek w ciągu dnia - godny polecenia! Ciemny burgund jest ciekawą alternatywą dla klasycznej czerwieni, świetnie się sprawdzi w bardziej ostrych stylizacjach. Wibo, kolor 09.



Tego żelu pod prysznic chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Stał się on w ostatnim czasie tak popularny, że aż zapragnęłam przetestować go na własnej skórze. Zapach jest niesamowicie orzeźwiający, idealny na letnie, upalne dni. Dodatkowo jego design jest tak mistrzowski, że mogłabym nie przestawać go fotografować! Zobaczymy jak się sprawdzi w swojej roli, dziś będzie miał okazję się wykazać gdy zabiorę go na wspólną kąpiel :> 

A co nowego zagościło w Waszych kosmetyczkach? Podzielcie się tym ze mną! ;-) 

Zapraszam na FACEBOOKA !






39 komentarzy:

  1. też mam ten żel, tylko jakiś słodszy zapach chyba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak mi się ten skończy i mnie zadowoli, to zakupię inne :D

      Usuń
    2. Na zimę polecam czekoladowo-pomarańczowy. Ten też próbowałam i ma świetny zapach! :D

      Usuń
    3. będę pamiętać, ale póki co, cieszmy się, że zima nareszcie dała nam spokój :D

      Usuń
    4. ile kosztował ten żel i gdzie można go dostać ?

      Usuń
    5. 7,95:D w Rossmannie na pewno, ja kupiłam w Delikatesach w Lublinie

      Usuń
  2. ja zaopatrzyłam się w Isana body creme Sheabutter & Kakao jest obłędne na prawdę. wypróbuj, a nie rozstaniesz się z nim niigdy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie kuś, bo zbankrutuje!! ;c

      Usuń
    2. nie jest drogie, bo 10zł i starcza na długo :)

      Usuń
    3. oki, to będę miała na uwadze, dzięki! :*

      Usuń
  3. gdzie kupiłaś tę burgundową szminkę??

    OdpowiedzUsuń
  4. wszystko fajnie, alee mam niedosyt Twoich stylizacji mino wszytko. super by było gdybyś w miarę możliwości dodawała codziennie jakiś skrawek swojej stylizacji na instagrama ;) to mój taki mały pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie zawsze mam dostęp do neta, a i miejsce na komórce mam ograniczone, poza tym nie wszystkie moje stylizacje sa super, serio:D myślę, że jak w końcu będą wakacje,to bedę robiła posty ze stylizacjami częściej, wolę się skupić na jakości, niż na ilości, mam nadzieję, że rozumiesz?

      Usuń
  5. Oczywiście, że rozumiem, ale nie mniej jednak możesz dodać co jakiś czas to jak w danym dniu jesteś ubrana na instagrama ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli będę miała możliwość - będę to robić! :) za moment dodam dzisiejszą:))

      Usuń
  6. Te szminki - kolory boskie! ;oo
    Czekam na stylizację! ;))
    ~Paula.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że już niebawem się pojawi! :)

      Usuń
  7. muszę koniecznie wypróbować żelu i zobaczyć czy rzeczywiście jest taki świetny jak piszesz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wypróbowałam i jestem zachwycona - piękny, energetyzujący zapach, a skóra po jego użyciu jest tak gładka, jak nigdy!

      Usuń
  8. znakomicie wyglądasz na tej fotce co przed chwilą dodałaś, dlatego tak bardzo lubię Cię oglądać, bo wiem że mnie nigdy nie zawiedziesz! dodaje tu komentarz , bo na photoblogu nie mam niestety konta ;/ pozdrawiaam! ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej,dziękuję! W zasadzie odkąd prowadzę tego bloga i pokazuję tu swoje stylizacje, bardziej się staram, dbam o to, by każdy element stylizacji w jakiś sposób się uzupełniał i odzwierciedlał to, jaka jestem. I choć wciąż szukam swojego stylu, to miło mi wiedzieć, że nie jestem w tych poszukiwaniach sama :) Dziękuję za to:*

      Usuń
  9. Miałam zadać ci to pytanie na fotoblogu, ale nie zdążyłam - nie masz tak, że za pewien/pewne okresy w twoim życiu jest ci najzwyczajniej wstyd? Nie zrozum mnie źle, pytam cię jako kogoś, kogo osobowość cały czas ewoluuje. Ja na przykład nie mogę przeboleć okresu gimnazjum i wspominam ten okres najgorzej ze wszystkich. Nie lubię i nie chcę o tym nigdy rozmawiać, omijam ten temat szerokim łukiem, bo po prostu wstydzę się za siebie w tamtym czasie. Nie przez to, że piłam, paliłam, nic z tych rzeczy; po prostu taka dzikość, odraza dla rozmowy z kimkolwiek, nie wiem, może to było przez to, że zainteresowaniami mocno odstawałam od innych, sprawiają, że aż się we mnie coś gotuje, kiedy pomyślę o tych trzech beznadziejnych latach. Nie masz czegoś takiego? Przepraszam, że piszę to tutaj, ale nie zdążyłam już na fotoblogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, ja się nie wstydzę niczego, ani tego, jaka byłam (a byłam głupia i dobrze o tym wiem), ani tego, co robiłam - myślę, że każdy miał taki okres w życiu, nikt nie jest idealny. Z biegiem lat na pewno zaakceptujesz to, jaka byłaś, poza tym - po co patrzeć w tył, skoro życie płynie dalej. Życzę Ci, abyś kiedyś nie czuła już wstydu, myśląc o tym. Powodzenia! :)

      Usuń
  10. A kusisz kusisz, teraz mam ochotę sama się skusić na jakąś szminkę i na ten żel pod prysznic, ale niestety jak to bywa w kieszeni każdego studenta, nie ma łatwo! Przez te kosmetyki i ciuszki najpewniej zbankrutuję! ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem coś o tym,ale raz można zaszaleć!

      Usuń
  11. szkoda ze zebalokowalas komentarze na photoblogu.. ktos anonimowy nie moze o nic zapytac a konto specjalnie zakładac nie będzie. Ja mam pytanie czy uzywałas Janaru ( jantara? )do włosów? bo wlasnie uzywam od 10 dni ale narazie nie widzę efekttow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zablokowałam, bo miałam dość wylewania na mnie żółci i ciągłego chamstwa :) zawsze możesz pisać tutaj, albo na fejsie. nie używałam nigdy.

      Usuń
  12. też mam ten lakier do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pamarańczo ja mam wieeelką prośbę - maźnij czasem szminką rękę i dodaj zdjęcie, bo robisz mi ochotę na swoje pomadki, a nie jestem pewna jak wyglądają przy skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oki, dziś już późno i nie ma dobrego światła, ale dodam niebawem, o ile nie zapomnę (w piątek mam maturkę, więć postaram się po niej to zrobić, ale gdyby coś przypomnij mi :*)

      Usuń
  14. *warstwa, napisałaś 'warta' ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sliczny kolor lakieru ;3

    http://closertotheedge1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam do Ciebie pytanko Pomarańczko :)
    Jakie najczęściej ciuchlandy odwiedzasz w Lublinie, że znajdujesz takie cudeńka? Masz jakieś wybrane, gdzie zawsze można wygrzebać coś fajnego, czy raczej przypadkowo? Do tej pory odwiedzałam tylko SH na moim osiedlu, wiadomo, znajdzie się czasami fajny ciuch, jednak są one małe no i po prostu to raczej rzadkość. Dlatego planuję sobie zrobić niedługo trip po lubelskich najfajniejszych ciuchlandach, bo wizyty w tych wszystkich Plazach czy galeriach nie służą mojemu portfelowi :P
    No i przy okazji powiem, że jesteś niezwykle pozytywną i oczywiście prześliczną osóbką! Uwielbiam czytać Twojego bloga, taki fajny poprawiacz humoru na ponure i nudne dni. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie to mam jeden ulubiony, na Choinach koło Biedronki :)) dziękuję za miłe słowa! całuski :*

      Usuń
  17. ile kosztowała ta czerwona szminka?:D niesamowita, pozwolisz, że Ci ukradnę i kupię taką samą, nigdzie nie mogłam znaleźć idealnego odcieniu czerwieni, a ten pasuje mi jak ulał! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 6,50zł, bo była promocja :)) nie ma sprawy, po to tu jestem, żeby "inspirować" :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze! ;)